Najwyższy czas! Czyli moja wyprawka do szpitala

W czwartek byłam na wizycie u innego ginekologa. Poczułam ulgę.. Co prawda faktycznie wymiary kości udowej były trochę mniejsze od reszty,ale jak mi powiedziała Pani Doktor nie wszyscy muszą mieć w przyszłości po 190 cm wzrostu. Według niej dziecko wygląda na zdrowe więc kamień spadł mi z serca. Zrobiła mi przy okazji KTG,które też ładnie wyszło. Mały bardzo się na nim ruszał ;-) Mam jeszcze przyjechać do niej w poniedziałek rano na dodatkowe KTG.

Myślałam że M. przyjedzie jutro i będzie mi towarzyszył w poniedziałek rano na badaniu.. Niestety dowiedziałam się że dopiero w poniedziałek przyjedzie.. Opóźnia swój powrót jak może,aż mi przykro no ale cóż.. Dobrze że w ogóle wraca.

Wracając jednak do tematu mojego postu ;)

Więc krótka notka o mojej wyprawce do szpitala. Trochę mi tego wyszło ale musiałam się odpowiednio przygotować.

Lista rzeczy które zapakowałam do torby dla siebie:

  • podkłady poporodowe (Bella mamma)
  • podkłady poporodowe na łóżko (Seni)
  • majtki poporodowe wielorazowe (4 szt. – różne firmy/nie znalazłam jednorazowych)
  • ręcznik papierowy
  • nawilżone chusteczki odświeżające
  • papier toaletowy nawilżany (sprawdzi się przy problemach z hemoroidami)
  • chusteczki do demakijażu
  • 2 ręczniki (kąpielowy i mniejszy)
  • wkładki laktacyjne (Ja kupiłam z firmy Canpol,skusiła mnie cena i dość duże opakowanie jednak myślę że się nie sprawdzą są napakowane watą,lepsze by były z wkładem żelo-podobnym)
  • kapcie i klapki pod prysznic
  • 2 koszule rozpinane do karmienia i jedna do porodu (u mnie w szpitalu nie dają)
  • cieńszy szlafrok
  • skarpetki
  • biustonosz do karmienia (kupiłam sobie najzwyklejsze w dwóch kolorach,bez fiszbin – mam mały biust)
  • mały ręczniczek (może mi się przydać do porodu)
  • mała woda mineralna z dzióbkiem
  • szczotka do włosów
  • kosmetyczka (szare mydło w kostce,hipoalergiczny żel pod prysznic biały jeleń,maszynka jednorazowa do golenia,pasta i szczoteczka do zębów,antyperspirant,mały szampon do włosów,krem do twarzy,korektor pod oczy,lekki podkład cc)
  • Rosalgin 2 saszetki (coś podobnego do Tantum Rosa)
  • 2 gumki do włosów

SAMSUNG

Muszę jeszcze dopakować:

  • dużą butelkę wody mineralnej
  • ładowarkę do telefonu
  • landrynki,tic-taki (dla odświeżenia oddechu)
  • maść do brodawek sutkowych (zamówiłam sobie z Ziajki)
  • kartę ciąży + badania

halina105

Jeśli chodzi o mnie to wszystko,myślę że to co upchnęłam w zupełności mi wystarczy(jeśli wizyta w szpitalu się nie przedłuży). Postaram się dorzucić jeszcze wpis,o tym co zapakowałam dla mojego maluszka ;-)

 A to moja dzisiejsza pyszna,lekka i zdrowa kolacja. Polecam ;-)

SAMSUNG

Malinki + granola domowej roboty + jogurt naturalny + porzeczka czerwona + banan = Pycha!! ;-)

24 Komentarze

  1. Moja wyprawka wygląda bardzo podobnie… tylko te podkłady seni spakowałam sobie 2 sztuki, resztę zostawiam w domu, bo u nas podobno dają, a jak nie dadzą to tragedii nie bedzie, mąż następnego dnia dowiezie, a w torbie jest więcej miejsca ;) Pyszotka ten Twój deser – uwielbiam takie, i także często sobie podobne serwuję :D

  2. To świetnie, ze z Twoim maluchem jest wszystko dobrze! :) no i widzę ze gotowa na przywitanie go na świecie :) jak ten czas szybko leci.. :) niedługo i ja zaczne swoja torbe pakować. Ale to po wizycie, ktora mam 20 sierpnia, bo ona pracuje w szpitalu gdzie rodze, wiec sie dowiem co zabrac mam ze sobą :) pozdrawiam ;)

    • Ojjj leci!Dzisiaj miałam KTG i pojawiły się pierwsze skurcze… Zobaczymy kiedy przyjdzie ten dzień!Więc dobrze że jestem w gotowości :D Ty masz jeszcze czas,aczkolwiek nigdy nie wiadomo… ;) Pozdrawiam

  3. Widzę, że rzeczywiście sobie wzięłaś to do serca :D ehh ale znając życie urodzimy pewnie w 42 tygodniu :P można wiedzieć na kiedy masz termin?

  4. Już pewnie lekki stres łapie nieprawdaż? Tik tak… :)
    Bardzo się cieszę , że z Twoim maleństwem jest dobrze. Czekam na pierwsze zdjęcia.

    Deser wygląda obłędnie! Ja ostatnio zajadam ciągle jogurt z borówkami :)

    Pozdrawiam!

    • Ojjj tak zdecydowanie!Tym bardziej że już tak blisko!A ja jeszcze straszna panikara jestem :D Jak urodzę i będę miała chwilkę to oczywiście że dodam zdjęcie ;-)

      Zrobiłaś mi strasznego smaka na te borówki!;-)
      Pozdrawiam ;))

  5. Ach to pakowanie… :P
    Wkładkami laktacyjnymi się nie przejmuj, ja kupuję w Rossmanie, najzwyklejsze z firmy Babydream, też napakowane watą, a prawdę mówiąc są najwygodniejsze z tych, które wypróbowałam :) i nic nie przecieka.
    Gdy skończy Ci się maść do piersi, polecam Maltan – wygoi wszystko.

  6. O witam witam, i zapraszamy do Nas ;) my tez jeszcze w dwupaku ;) i u nas też torba spakowana i to z całkiem podobnymi przyborami :) u nas nasza kruszynka też 190 cm nie będzie mieć, bo nawet nie ma po kim :) jestem chyba terminowo tak jak ty, i wagę nasze dzieciątka mają taką samą z tego co widziałam pisałaś :) i nóżki też mamy krótkie :) Najważniejsze że zdrowe te nasze pociechy :) czekaj dostaną cyca jak wyjdą i poźniej zaczną rosnąć to się Pan doktor zdziwi jak naszych modelów zobaczy hihi ;) Pozdrawiam! i wytrwałości w tych ostatkach!

  7. doradzałabym jeszcze jeden ręcznik i płyn do higieny intymnej. Co chwilę wchodziłam pod prysznic celem ulżenia bólu, więc nie zdążyłyby wyschnąć tylko dwa…
    dobrze, że biustonosz bez fiszbin – fiszbiny mogą powodować zastój

  8. Ojej termin juz w sobotę:-) trzymam kciuki by wszystko było w porzadku! I oby Twój partner w koncu dotarł do Was:-)
    A co do wyprawki zapomniałam u siebie na blogu napisać, ze mi do mycia po porodzie najbardziej pomaga napar z szalwi albo z kory dębu:-)

  9. Wyprawka gotowa to nic tylko rodzic. Tak te biustonosze bez fiszbiny zdecydowanie najlepsze nawet do spania.
    Ja doradziłabym jeszcze żel do higieny intymnej i myślę że zamiast tych wszystkich podkładów wzięłam dodatkowe opakowanie podkładów poporodowych . Bo nigdy nie wiadomo jak będzie. Ja na początku co chwile po każdym wstanie z łóżka musialam isc zmienić wkład. Wiec dzwoniłam po więcej (no i ciocia pielęgniarka dala mi lignine szpitalna która była lepsza od tych podkładów na poczatku)

    Czekam z niecierpliwością na notkę po porodzie i zdjęcia ;)

    Aravilka.blogspot.com

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.